inicio mail me! sindicaci;ón

Wpisy z Kwiecień, 2014

Wątroba

Pamiętacie kiedyś modne były ( i całkiem praktyczne) tak zwane nerki, takie torebki noszone w pasie z tyłu.  W ostatnie wakacje wpadła mi w oko taka torebka L. Wygodne to, nie trzeba nosić niczego na ramieniu, ani na plecach. Poszłam więc- nie po rozum do głowy :P, tylko po szydełko do szuflady i dziergłam sobie taką małą torebeczkę. Z tyłu dorobiłam dwa paseczki do mocowania za pasek i mam taką oto wątrobę :P Torebeczka ma ok 11, 5 na  8 cm.  Wyszła mi dokładnie taka jak chciałam, na najpotrzebniejsze rzeczy i zero zbędnego dźwigania ( nie ma mowy o udźwigu pół tony na uszka, i pojemności, grilla, koca, namiotu i psa :P- pozdrawiam przy tej okazji  Z.) Noszę ją z przodu, leży mi na wątrobie :P :)

torebka szydełkowa 2014r.

torebka szydełkowa 2014r.

torebka szydełkowa 2014r.

torebka szydełkowa 2014r.

Do informacji dla studentów medycyny, oglądających moją stronę- wątroba oczywiście jest po drugiej stronie Daszki :P

czytaj dalej »

Love is in the air

Kolczyki szydełkowe ( wykonane na zlecenie, ale bez problemu dostępne także do kupienia)

kolczyki szydełkowe serduszka 2014r.

Te od prawej strony z perełkami mają długość 4,5 cm, i są zawieszone na dłuższych biglach ok 2,5 cm, czerwone podobnie, a te proste serduszka mają ok. 3 cm bez bigla.

kolczyki szydełkowe serduszka 2014r.

kolczyki szydełkowe serduszka 2014r.

kolczyki szydełkowe serduszka 2014r.

Love Is In The Air

czytaj dalej »

Serwetki

Ostatnio w krótkich przerwach pomiędzy obowiązkami i pracą, udało mi się zrobić z resztki kordonka takie dwie serwetki. Wielkość ok.15 i 18 cm.
serwetka 2014r.

serwetka 2014r.

czytaj dalej »

Coś optymistycznego

Witajcie drodzy oglądaczo- odwiedzacze. Ostatnio jakoś nie miałam weny na dodawanie nowych postów, może trochę dopadł mnie stan z piosenki Kazika, że ‚ artysta syty nie ma nic do powiedzenia…’ Faktycznie nasycam się ostatnio życiem do granic możliwości, w końcu czuję, że oddycham i mogę się na prawdę cieszyć i uśmiechać… Cudowny stan narkotyczny wręcz, który jednak odsuwa na dalszy plan wszelkie nieważne i stratoczasowe sprawy jak np. siedzenie przy komputerze. Niemniej oznajmiam zaniepokojonym ( a tacy się odzywali już- to bardzo miłe), że żyję i mam się wspaniale, a także nadal wcielam w życie moją radosną twórczość. Myślę, że niebawem przyjdzie czas, aby obfotografować wszystko i wtedy podzielę się tym wszystkim z Wami.

Tymczasem życzę spokojnych Świąt i cudownej wiosny w sercach!

Nad Notecią 2014r.