inicio mail me! sindicaci;ón

Narodziny Dzieciątka

 

” Mchy mówiły:”Ach, cóż za złocistość?

Chyba będzie jakaś uroczystość.”

Dzięcioł z dębem rozmawiał znacząco,

że się cudo zdarzyło na łące.

 

Potem poszły poszumy trawami,

przyszła noc ze wszystkimi gwiazdami,

wzeszedł księżyc rumiany jak kucharz,

rzekł wiatrowi: ‚Ty mi trawy rozdmuchasz”.

 

I rozdmuchał wiatr posłuszny trawy,

zerknął z góry w nie księżyc ciekawy,

a tam dziecko leżało w sitowiu,

krasnoludek zrodzony w nowiu.

 

Więc przywołać rozkazał stworzenia,

stary księżyc i tańce i pienia,

ku czci czynić dziecięcia onego,

złocistego, niewiadomego.

 

I świetlików ognistą czeredę,

witał strumień płynący w dół.

A bór skrzypiał jak szary kredens

pełen zajęcy i ziół.

K.I. Gałczyński

Dziecię 2016r.

Październikowe wrzosowiska

wrzosy 2015r.

„…Nić się snuje srebrzysta i cienka,

Po ścierniskach, po drzewach się mota,

Jak marzenia, jak sny i nadzieje…

Jutro wiatr je jesienny rozwieje

I zostanie udręka i męka,

I bezdenna, jesienna tęsknota.”

L. Staff ” Babie lato”

Brak skrajni

” Kto nie umie przysiąść na progu chwili, puszczając całą przeszłość w niepamięć,  kto nie jest zdolny trwać w miejscu, jak bogini zwycięstwa, nie doznając zawrotu głowy ani lęku, ten nigdy nie dowie się czym jest szczęście.”

F. Nietzsche

tulipany 2015r.

Moje majowe wielkie radości i szczęścia promyki co tak mocno grzeją :)

tulipany 2015r.

Krzyż, majówka 2015r.

Spodobał mi się ten finezyjny abażur- kostka ;)

Krzyż, majówka 2015r.

Krzyż, majówka 2015r.

Sroga mina Krzyżowianki, uchwyconej z bioderka.

Krzyż, majówka 2015r.

…wraca fala do plaży…

„Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć.

Zamiast dmuchać na zimne
Na gorącym się sparzyć
Z deszczu pobiec pod rynnę
Trzeba marzyć.

Gdy spadają jak liście
Kartki dat z kalendarzy
Kiedy szaro i mgliście
Trzeba marzyć.

W chłodnej, pustej godzinie
Na swój los się odważyć
Nim twe szczęście cię minie
Trzeba marzyć.

W rytmie wietrznej tęsknoty
Wraca fala do plaży
Ty pamiętaj wciąż o tym
Trzeba marzyć.

Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć.”

Jonasz Kofta „Trzeba marzyć”

Mam Cię :)

2014r.

„Prawdziwe cuda nie wzbudzają wrzawy.”

Antoine de Saint-Exupéry

„Noce zbryzgane gwiazdami ” :)

Koszulka ma na yogę, specjalnie z przesłaniem  dla kochanego Mistrza :)

koszulka 2014r.

koszulka 2014r.

koszulka 2014r.

Irena Kwiatkowska – Tango kat

A niżej kiepskie zdjęcie, jakoś niełatwo fotografować obrazy i jeszcze tak małe. Dostałam ostatnio od mojego Lekarstwa czyli A. takie małe płótno, nie mogłam więc czegoś z nim nie uczynić. Dawno nie malowałam akrylami, okazało się, że połowa mi wyschła, ale też, że całkiem to lubię :) Myślę, że na następnym plenerze może coś zmaluję w końcu na żywca :) Dziękuję A.

Gniotek

pejzaż 2014r.

z makiem

z makiem 2014r.
Krzywucha akwarelowa.

„Pomarańczowe i różowe smugi żeglują przez błękit nieba, duże ptaki rysują się na tle czerwieni wschodzącego słońca, chmury przesuwają się powoli w moją stronę… i czuję bicie serca i czuję jak ciężar mojego życia zaczyna ciążyć i zdaję sobie sprawę dlaczego o świcie mówi się ranny…”

” Milion małych kawałków” J. Frey

czytaj dalej »

…nie przywiązuj się do szczęścia…

„…Zła sytuacja może zmienić się w dobrą i odwrotnie, a na dodatek nigdy do końca nie wiadomo, czy dana sytuacja jest zła, czy dobra, bo każda może być potencjalnie dobra…
Pewien pasterz miał wiele koni, był z tego powodu bardzo szczęśliwy. Pewnej nocy ukradziono mu wszystkie konie. Strasznie rozpaczał, był taki nieszczęśliwy, że aż schudł. Po jakimś czasie konie wróciły same. Szczęście pasterza nie miało granic. Jego jedyny syn cieszył się wraz z nim. Wybrał się pogalopować po stepie. Stało się jednak tak, że koń go zrzucił i chłopak złamał nogę. Pasterz rozpaczał:
– Co za nieszczęście mnie spotkało, lepiej by było, gdyby te konie do nas nie wróciły!- Znów był nieszczęśliwy. W tych czasach Wielki Chan prowadził wojnę i do pasterza przyjechali urzędnicy, żeby powołać młodzieńca do wojska. Lecz z powodu złamanej nogi nie mógł dosiadać konia.
– Jak dobrze, że syn ma złamaną nogę- myślał ojciec – nie pojedzie walczyć w dalekie kraje.
Wtedy od bogatego sąsiada, z którym pasterza wiązała umowa, że gdy nadejdzie pora, ich dzieci będą małżeństwem, przyjechał goniec. Poinformował on, że sąsiad nie wyda swojej córki za kalekę. Pasterz znów był nieszczęśliwy, ale za to szczęśliwy był młodzian, który w tej sytuacji mógł ożenić się ze swoją ukochaną…
…nie przywiązuj się do szczęścia, bo nie wiadomo, czym się ono skończy, nie rozpaczaj też w nieszczęściu, bo sytuacja wcześniej czy późnej na pewno się zmieni.”


B. Chan Skwarska „Urodziłam się nad Bajkałem”

Wróbel, który latał w listopadzie, potem robił orła w śniegu, czasem udawał papugę i odleciał…

„Skąd tu wiedzieć, jak mogło było zakończyć się coś,co nie miało początku, co ukazało się od środka, i znikło bez określonego kształtu, rozpływając się na skraju innej mgły?”

J. Cortazar ” Ostatnia runda”

wróble akwarela 2013r.

Akwarela- mój wróbelku mówiła…

czytaj dalej »

Dookoła noc się stała…

akwarela 2013r.

Akwarela 17cm na 12 cm.

„Dookoła noc się stała,
Księżyc się rozgościł,
Jeszcze ci nie powiedziałam
Wszystkich słów miłości.
Jeszcze z tobą nie zdążyłam
Na najdalsze gwiazdy,
Jeszcze ci nie wymyśliłam
Najpiękniejszej nazwy.”

A.Osiecka

Strach ma smutne oczy

akwarela 2013r.

Akwarela 14cm na 21 cm

„- Zna pan te dni kiedy wszystko jest parszywe?
– Wszystko parszywe? To znaczy smutne?
– Smutno ci jest gdy jesteś gruby albo gdy pada. Parszywie jest gdy jest strasznie. Nagle zaczynasz się bać i nie wiesz dlaczego.”

Truman Capote „Śniadanie u Tiffany’ego”

Liść opadł

jesień 2013r.

Paczka przyszła z radosną zawartością tą

książki 2013

Od lat wiernie, wielbię, ba! kocham Julka T.

„Zły wiersz”
Nie wiesz o tym. A był deszcz
I błądziłem po ulicy,
I szukałem, i czekałem
W żrącej, okrutnej tęsknicy.

Nie wiesz o tym. Byłem zły.
I poszedłem pić. I piłem:
Wódkę, koniak, wódkę, koniak,
I wesół, och wesół byłem!

Patrzaj: to jest nędzny wiersz,
Ale zły jest, zły i gniewny,
Bo czekałem, bo szukałem
W wieczór jesienny, ulewny.

J. Tuwim

Co narodziło się- umrze

akwarela 2013r.

Akwarela- nadchodzę ( ok.15 cm na 15 cm.)

” – Wszystko się zmienia i przemija, nie ma nic trwałego…Nie wolno traktować sprawy nietrwałości i przemijania lekceważąco.

czytaj dalej »

Amaliarosa

Taki piękny wiersz na dziś. Pozdrawiam, jeszcze dziś tu…chcąca…

róże 2013r.

Amaliarosa

Wszystkie szmery, wszystkie traw kołysania,

wszystkie ptaków

i cieniów ptasich przelatywania,

 

wszystkie trzcin,

wszystkie sitowia rozmowy,

wszystkie drżenia

liści topolowych,

wszystkie blaski

na wodzie i obłokach,

wszystkie kwiaty,

wszystek pył na drogach,

 

wszystkie pszczoły,

wszystkie krople rosy

to mi jeszcze,

przyjacielu, nie dosyć –

 

chciałbym więcej ptaków,

drzew z ptakami,

więcej blasków, gwiazd, obłoków,

trzcin, kaczek na wodzie,

 

i uchwycić to wszystko rękami,

ucałować to wszystko ustami

i tak zajść, jak słońce zachodzi.

 Gałczyński

 

Uśmiechaj się, do każdej chwili…

miś 2013r.

Udział wzięli- B- Biegacz, O- Odwiedzacz
-(B.) masz dużo miejsc do odwiedzenia jak przyjedziesz następnym razem
-(O.) no, lodziarnię, kebaba ….
-(B.) no i Licheń
-(O.) pójdziesz ze mną? Na kolanach.
-(B.) ja pobiegnę z grochem w butach

I.-…a jak mnie pytają w co wierzę to mówię, że ja wierzę w święte jeże
S. – w co? W mięsne jeże?

Mój ulubiony kolor to BUTELKOWA zieleń :)

astry 2013r.

(skecz ‚Tropikana’- kabaret Nowaki)
Co ona robi?
Jak to co, organoleptycznie przełamuje nieśmiałość

-…chyba puszcze pawia
– co?!
– nie, nie , nie! szkoda, szkoda. To się napije.

– Martynka to, Martynka tamto, ja wiem jak ja mam na imię! Ja zawodówkę skończyłam z wyróżnieniem! Sześć lat robiłam jak porządne technikum ! Ja się o maturę otarłam, aż mi blizny na mózgu zostały!

Strona 1 z 4
1
2
3
...
Ostatnia »