Cytrusy
Czyż nie są piękne? Cudowne, ożywiające kolory, nie mogłam nie uwiecznić ich przed zjedzeniem. :)
Czyż nie są piękne? Cudowne, ożywiające kolory, nie mogłam nie uwiecznić ich przed zjedzeniem. :)
Mały obrazek 12 na 16 cm. Kolory w rzeczywistości są nieco inne, coś mnie mój skaner nie chce ostatnio słuchać. Malowane akwarelkami rzecz jasna :)
( Malowane akwarelami, maleństwo 9,5cm, na 8,5 cm)
- Chcesz gryza? Spytała uśmiechając się do siebie w myślach.
- Dzięki – odparł wyciągając rękę po soczyste jabłko, które trzymała na dłoni.
Było w jej oczach coś, czego nie mógł pojąć, coś, co go przerażało i przyciągało, co było znane i zarazem całkiem obce. Te iskierki budzące jego fascynację i obawę zarazem. Dostrzegł ten znany, niedefiniowalny błysk w jej źrenicach, gdy wgryzał się w soczystość owocu.
Zbliżyła swe usta do jego twarzy, i pocałunkiem starła sok ściekający z kącika jego ust w kierunku podbródka. Uśmiechnęła się figlarnie, zalotnie spoglądając mu w oczy. czytaj dalej »