inicio mail me! sindicaci;ón

Przedwiośnie

Wieczorne poszukiwanie wiosny, gdzieś nad Notecią…

Nad Notecią , marzec2015r.

Nad Notecią , marzec2015r.

Kajtek

Nad Notecią , marzec2015r.

Nad Notecią , marzec2015r.

Graficzna brzezina

Graficzna brzezina.

brzozy

Urodzinowe

Poznań 2014r. stare miasto

Rogalin…

(…ach te dęby ;))

Dęby rogalińskie, październik 2014r.

Rogalin, pażdziernik 2014r.

Światło-cienie i złudzenia wszelakie…

na zielono 03.10.2014r.

Jak żagle…

03.10.2014r.

Brzezina

brzezina 2014r

Akwarela 14 cm- 20 cm

Szumi w gaju brzezina,
Bo inaczej nie może –
Wiatr gałązki jej zgina,
Musi szumieć nieboże.

Adam Asnyk

Wyjątkowo piękny maj

Czasem można zostać miło zaskoczonym przez los… a nawet mieć wrażenie, że się na to właśnie czekało tak długo… czasem można się mylić… zawsze trzeba jednak iść dalej, i czerpać jak najwięcej z tych ulotnych, pięknych chwil…

maj 2014r.

maj 2014r.

kościół w Sierakowie, maj 2014r.

czytaj dalej »

Coś optymistycznego

Witajcie drodzy oglądaczo- odwiedzacze. Ostatnio jakoś nie miałam weny na dodawanie nowych postów, może trochę dopadł mnie stan z piosenki Kazika, że ' artysta syty nie ma nic do powiedzenia…' Faktycznie nasycam się ostatnio życiem do granic możliwości, w końcu czuję, że oddycham i mogę się na prawdę cieszyć i uśmiechać… Cudowny stan narkotyczny wręcz, który jednak odsuwa na dalszy plan wszelkie nieważne i stratoczasowe sprawy jak np. siedzenie przy komputerze. Niemniej oznajmiam zaniepokojonym ( a tacy się odzywali już- to bardzo miłe), że żyję i mam się wspaniale, a także nadal wcielam w życie moją radosną twórczość. Myślę, że niebawem przyjdzie czas, aby obfotografować wszystko i wtedy podzielę się tym wszystkim z Wami.

Tymczasem życzę spokojnych Świąt i cudownej wiosny w sercach!

Nad Notecią 2014r.

Dookoła noc się stała…

akwarela 2013r.

Akwarela 17cm na 12 cm.

„Dookoła noc się stała,
Księżyc się rozgościł,
Jeszcze ci nie powiedziałam
Wszystkich słów miłości.
Jeszcze z tobą nie zdążyłam
Na najdalsze gwiazdy,
Jeszcze ci nie wymyśliłam
Najpiękniejszej nazwy.”

A.Osiecka

Wieczorna jesień

Jesienny spacer wieczorową porą :)

jesień 2013r.

jesień 2013r.

jesień 2013r.

jesień 2013r.

„Rozełkała się jesień łzami dżdżu mętnemi,
W mgle zdrętwienia śpią mroczne, zasępione łany…
Ucichło we mnie wszystko, padło w mrok podziemi.
Drzwi, co w świat czucia wiodą, głucho się zawarły,
Jestem jak serce gwiazdy wystygłej, umarłej,
Gdzieś dawno przed tysiącem wieków zapomnianej.

Na rany duszy kładzie mgła wilgotne płótna,
Co koją ból. Usnęła pamięć i sumienie.
Jest mi, jak gdyby nigdy troska ni myśl smutna
Nie była duszy biczem ni ogniem, co pali.
Dobrze jej w znieczuleniu… Niech śpi! Ból hen — w dali.
Niechaj nie wstaje słońce — bo cichsze są cienie…”

L.Staff

jesień 2013r.

jesień 2013r.

jesień 2013r.

Lato było magiczne :)

No i nadszedł, ostatni dzień wakacji, szkoda wielka, bo te wakacje były niesamowite, do ostatniego dnia. Najbardziej zaskoczyli mnie  ludzie, cudowni, ciepli, życzliwi, przyjaźni, weseli i troskliwi… dziękuje losowi, że mogłam spotkać w moim życiu tak wiele, tak fantastycznych osób i spędzić w ich towarzystwie tyle pięknych chwil.

wakacje 2013r.

wakacje 2013r.

czytaj dalej »

Bajecznie

Buszowanie w leśnych gąszczach, skarbów cała torba, a w głowie… kolorowy bałagan…

czytaj dalej »

Jeszcze zima

Rogalin, luty 2012r.

” Pod śniegiem świat pochylony,

siwieje mrozu brew,

To pora zmierzchów czerwonych,

to pora czarnych drzew.

A wiatr w kominie śpi bo ciemno,

A ja? Co ja? Co będzie ze mną? ”

A.Osiecka

…ta zima kiedyś musi minąć.


Ostatnia jak na razie kartka z tej serii, wykonana podobnie jak dwie poprzednie, coś namalowane, guziki, kwiatki, itp. ciekawy jest papier- trawa, który kiedyś przypadkiem kupiłam w sklepie plastycznym.
Pozdrawiam i życzę dużo ciepła z okazji nadejścia zimy :)

Parkowanie

Akwarela 10,5 na 16 cm.

Słów kilka o lesie

A dziś chciałabym Wam zacytować wieszcza. Piękny, niezwykle plastyczny fragment, do którego często wracam, przenosząc się choć na chwilę w tą życiodajną, kojącą, cudną zieloność…

„… i poszli w głąb lasu.Cisza mroczna ich ogarnęła i majestat jakiś potężny…Żółtawe pnie sosen, niby tysiące kolumn, podpierających zielone sklepienia, stały bez ruch, dołem mchy złotawe, miękkie jak jedwab, rozścielały się niby kobierzec, a gdzieniegdzie wachlarze paproci drżały, poruszane nieznanym powiewem. Słońce słabe przeświecało przez gałęzie i kładło nikłe, złotawe plamy arabesek na mchy i jasnozielone liście leszczyn. Żywiczna woń lasu przepełniała im piersi, a ten spokój panujący dokoła, onieśmielał, tak że długo siedzieli w milczeniu, nasłuchując, bo w dali gdzieś kuł dzięcioł zawzięcie, przyczepiony do sosny, to znów wrona z krakaniem przeleciała nad lasem, to śpiew kosiarzy doleciał słabym echem z łąk, to jakieś pokrzyki wesołe leciały po lesie. Taka była chwilami cisza, że słyszą szelest spływających na ziemię długich, złotawych szpilek sosnowych.To znowu stado srok nadleci ze skrzekiem, kłócą się, aż las kipi wrzawą, i odlatują; to żuk przeleciał z brzękiem lub pszczoła za kwiatem; to wiewiórka zachrupocze zeszłorocznymi szyszkami, to wiatr zaszemrze w konarach, skłóci harmonię, aż się pochwieją przez chwilę olbrzymy w poważnym rozhoworze. I znowu cisza. Świetlane pęta wsiąkają w zieleń i niby złote hafty plamią bursztynowe pnie sosen. Potem przychodzi coś jak cień, wsącza się z wolna w las, mrocznieje, robi się czarniawo, wszystko zdaje się zapadać w jakieś głębie i szmer się rozlega podobny do jęku smutnego, chłodny oddech idzie z leśnych głębin i uderza … przejmującą falą zimna.”

W. Reymont „Suka”

Zbiór spojrzeń na wiosnę

Strona 2 z 3
1
2
3