inicio mail me! sindicaci;ón

Przebiśniegi

(15x20cm). Akwarela.

Przedwiośnie

 

Tak u nas obecnie wyglądają drogi, zima rozpływa się pomału w niebyt, słońce zaczyna napełniać optymizmem i rozgrzewać zgrabiałe myśli, chce się iść znowu, ku nowemu.. ku życiu :)

Akwarelka, format A5, farby Sonnet, Białe noce i Renesans, papier 300g.

Bratki

Akwarela (21x15cm.)

Krem z filtrem

Udoskonalanie mojego małego „laboratorium” trwa. Ostatnio powstał znowu krem nawilżający, lekki i przyjemny w użytkowaniu, zawiera witaminę E, masło shea, olej kokosowy, na hydrolacie różanym i tak też pachnie.

Drugi krem to dla mnie nowość, powstał z potrzeby ochrony przed wiosennym słońcem, jest to krem z filtrem, w składzie znajdują się; masło shea, wosk pszczeli, olej awokado, olej z pestek malin, tlenek cynku, witamina E, olej z marchwi. Ten krem jest bardziej jakby „tępy”, zostawia na skórze białą warstwę, trzeba dać mu chwilę na wchłonięcie ( jak to przy kremach z filtrem), najważniejsze, że w sposób naturalny chroni przed nadmiernym słońcem.

Zapraszam także na moją stronę na fb daszka hand made

I znowu nadeszła wiosna :)

I znowu nadeszła wiosna, jeszcze okryta szalikiem, ale już witana radośnie ściąganymi na słońcu czapkami. Wiosna o zapachu budzącej się ziemi, z porannym śpiewem ptaków, z promykiem słońca na zmarzniętym policzku. Wiosna z obietnicą zielonego piękna na tle błękitu nieba…

Kiedy znów zakwitną bzy

Akwarela 18cm na 23 cm.

bzy

Z bratać się…

Zbratać się z sobą, z czasem, uspokoić oddech i patrzeć jak wstające słońce odbija się w kroplach rosy…

bratki- moje kwiatki 2016r.

bratki- moje kwiatki 2016r.

bratki- moje kwiatki 2016r.

Zupa z pokrzyw

Jadłam już kiedyś tą zupę, w tym roku jednak postanowiłam sama ją przyrządzić i to po raz pierwszy. Wyszła na prawdę smaczna, i taka wiosenna, a do tego tania i szybko się ją robi. Polecam!

zupa z pokrzyw 2016

Puszczański poranek

Wstawanie o 5.30 w celu zrobienia kaszki dla dziecka, może okazać się także powodem do krótkiego pleneru w kapciach i szlafroku, do uśmiechu, do nasycenia się pięknem tego świata,… a tak się wstać nie chciało… :)

las

las

las

las

las

Moje teraz

Czas teraźniejszy jest naszym wyznacznikiem szczęścia, najlepiej i najdosadniej można je poczuć i określić tylko teraz, w chwili która trwa, bo przecież niczego poza tym tak na prawdę nie ma ( przeszłości już, przyszłości jeszcze). Poczuć szczęście wraz ze słonecznym ciepłem na twarzy, ze smakiem kawy na ustach, z uśmiechem dziecka, ze spokojem płynącym między drzewami, to moje wielkie szczęście na dziś :)

szczęście wiosenne

https://daszka.dicant.net/wp-content/uploads/2016/04/Artur-Rojek-Cisza-i-wiatr.mp3

Brak skrajni

” Kto nie umie przysiąść na progu chwili, puszczając całą przeszłość w niepamięć,  kto nie jest zdolny trwać w miejscu, jak bogini zwycięstwa, nie doznając zawrotu głowy ani lęku, ten nigdy nie dowie się czym jest szczęście.”

F. Nietzsche

tulipany 2015r.

Moje majowe wielkie radości i szczęścia promyki co tak mocno grzeją :)

tulipany 2015r.

Krzyż, majówka 2015r.

Spodobał mi się ten finezyjny abażur- kostka ;)

Krzyż, majówka 2015r.

Krzyż, majówka 2015r.

Sroga mina Krzyżowianki, uchwyconej z bioderka.

Krzyż, majówka 2015r.

Majowo mi

maj 2014r.

” Noc pachnie nam  jak ten młody las,
popielaty, pełen mgły.
A w ciszy leśnej tylko ja i ty,
a pogoda rozśpiewana,
a na chmurze bal do rana…
Zielono mi , szmaragdowo,
gdy twoja dłoń, przy mojej śpi, niby owoc…”

Serwetka wykonana na szydełku, wielkość ok 25 cm, kolor jasno żółty.

serwetka 2014r.

czytaj dalej »

Wyjątkowo piękny maj

Czasem można zostać miło zaskoczonym przez los… a nawet mieć wrażenie, że się na to właśnie czekało tak długo… czasem można się mylić… zawsze trzeba jednak iść dalej, i czerpać jak najwięcej z tych ulotnych, pięknych chwil…

maj 2014r.

maj 2014r.

kościół w Sierakowie, maj 2014r.

czytaj dalej »

Coś optymistycznego

Witajcie drodzy oglądaczo- odwiedzacze. Ostatnio jakoś nie miałam weny na dodawanie nowych postów, może trochę dopadł mnie stan z piosenki Kazika, że ' artysta syty nie ma nic do powiedzenia…' Faktycznie nasycam się ostatnio życiem do granic możliwości, w końcu czuję, że oddycham i mogę się na prawdę cieszyć i uśmiechać… Cudowny stan narkotyczny wręcz, który jednak odsuwa na dalszy plan wszelkie nieważne i stratoczasowe sprawy jak np. siedzenie przy komputerze. Niemniej oznajmiam zaniepokojonym ( a tacy się odzywali już- to bardzo miłe), że żyję i mam się wspaniale, a także nadal wcielam w życie moją radosną twórczość. Myślę, że niebawem przyjdzie czas, aby obfotografować wszystko i wtedy podzielę się tym wszystkim z Wami.

Tymczasem życzę spokojnych Świąt i cudownej wiosny w sercach!

Nad Notecią 2014r.

„Noce zbryzgane gwiazdami ” :)

Koszulka ma na yogę, specjalnie z przesłaniem  dla kochanego Mistrza :)

koszulka 2014r.

koszulka 2014r.

koszulka 2014r.

Irena Kwiatkowska – Tango kat

A niżej kiepskie zdjęcie, jakoś niełatwo fotografować obrazy i jeszcze tak małe. Dostałam ostatnio od mojego Lekarstwa czyli A. takie małe płótno, nie mogłam więc czegoś z nim nie uczynić. Dawno nie malowałam akrylami, okazało się, że połowa mi wyschła, ale też, że całkiem to lubię :) Myślę, że na następnym plenerze może coś zmaluję w końcu na żywca :) Dziękuję A.

Gniotek

pejzaż 2014r.

Strona 1 z 3
1
2
3