inicio mail me! sindicaci;ón

Mydełka wiosenne

Cześć wszystkim! :)

Dziś znowu prezentuję mydełka.  Mydła glicerynowe w pięknych energetycznych kolorach. Zawsze poprawiają mi humor, swoimi kolorami i zapachem.

I tak, dziś proponuję od dołu

– żółte ( nie przejrzyste) o zapachu miodowo-lipowym

-jasno czerwone, z płatkami róży, o zapachu różanym

– transparentne jasno niebieskie, z kwiatem lawendy, oczywiście lawendowe

– pomarańczowe, ze skórką pomarańczy

– czerwone transparentne o zapachu truskawkowym

– pomarańczowe, ze skórką pomarańczową

Mydełka można zamówić kontaktując się mailowo ( dagus_superus@tlen.pl), lub pozostawiając wpis na stronie. Zapraszam :)

Mydełka i dezodorant

Witajcie.
Na dziś nowy wpis z mydełkami- tym razem śliczne mydełka, glicerynowe, z dodatkiem skórki pomarańczowej o orzeźwiającym zapachu pomarańczy, oraz mydełka z dodatkiem płatków owsianych i lawendy, lekko pilingujące, świetne pod prysznic ( mydło i piling w jednym)
A także NOWOŚĆ, całkowicie naturalny dezodorant ałunowy o zapachu zielonego jabłuszka.
Wiosenne uściski dla Was.
Piszcie i odzywajcie się! Czekam także na fb daszka hand made
Pozdrawiam
Daszka

Czysta robota :)

Z Nowym Rokiem postanowiłam jeszcze bardziej myśleć nad swoimi zakupami. Od gwiazdora dostałam świetne kosmetyki, naturalne, robione przez „Wkręcona w zioła”, i zakochałam się w nich. Chciałam spróbować własnych sił w tym temacie, zaczęłam więc od najłatwiejszego czyli od mydełka. Nie jest ono wykonane „od podstaw ( to mam w najbliższych planach), tylko z bazy glicerynowej, więc nie jest to szczególna filozofia, do mydełek dodałam naturalny susz kwiatowy i olejek zapachowy, poza owsianym, które jest właściwie bezwonne. Wyszły śliczne i pachnące mydełka różane i lawendowe. Cieszą mnie bardzo, wiec czego używam, co jest w składzie i nie muszę kupować, poza tym mogę je komuś sprezentować.

I pamiętajcie nie kupujcie mydła w plastikowych pojemnikach ( wiem, że ładnie pachną i sama mam do nich słabość). Jest to na prawdę kupowanie w zupełności niepotrzebnego,  ziemi plastiku. Poza tym przy tych zakupach dajemy się sami nabijać w butelkę, bo nie dość , że często skład takich mydeł nie jest korzystny dla naszego zdrowia, to jeszcze tak na prawdę płacimy za rozcieńczone mydło, czyli za wodę. Czemu niby mydło w kostce ma być gorsze? Jest na prawdę lepsze, zwłaszcza to kupione po zastanowieniu się i przemyśleniu sobie wszystkich za i przeciw.

Życie jest prostsze, niż nam się wydaje, nie komplikujmy go niepotrzebnie.

Udanych wyborów i pachnących kąpieli! :)

Zestaw mydełko z małych woreczkiem lawendowym


Celofan jakby co jest z odzysku, staram się nie kupować takich rzeczy.