inicio mail me! sindicaci;ón

Korbolowa jesień

korbol 2016r.

Akrylowy koniec lata

dom 2016r.

Mój skromny powrót do malowania. Płótno 18 na 24 (akryl) oraz nieco mniejsze kwiaty z ogrodu.

Ogród 2016r

Kolorowe kredki

Znalazłam w szufladzie :)

kredki 2016r

kredki 2016r

kredki 2016r

Dzień Dziecka

Kartka wykonana z takiej „pianki”, i papieru ” trawa”. najtrudniejsza w wykonaniu dla mnie jak dotąd kartka, ponieważ usilnie asystował mi mały Bączek :)

DZień Dziecka kartka 2016r

Kiedy znów zakwitną bzy

Akwarela 18cm na 23 cm.

bzy

Mama i Syn

Akwarela

mama i syn 2016r.

Szczęście

Akwarelka 18cm/ 12cm

Szczęście 2016r.

Macierzyństwo

Akwarela 12cm na 16cm.

Macierzyństwo 2016r.

Z bratać się…

Zbratać się z sobą, z czasem, uspokoić oddech i patrzeć jak wstające słońce odbija się w kroplach rosy…

bratki- moje kwiatki 2016r.

bratki- moje kwiatki 2016r.

bratki- moje kwiatki 2016r.

Zupa z pokrzyw

Jadłam już kiedyś tą zupę, w tym roku jednak postanowiłam sama ją przyrządzić i to po raz pierwszy. Wyszła na prawdę smaczna, i taka wiosenna, a do tego tania i szybko się ją robi. Polecam!

zupa z pokrzyw 2016

Puszczański poranek

Wstawanie o 5.30 w celu zrobienia kaszki dla dziecka, może okazać się także powodem do krótkiego pleneru w kapciach i szlafroku, do uśmiechu, do nasycenia się pięknem tego świata,… a tak się wstać nie chciało… :)

las

las

las

las

las

Moje teraz

Czas teraźniejszy jest naszym wyznacznikiem szczęścia, najlepiej i najdosadniej można je poczuć i określić tylko teraz, w chwili która trwa, bo przecież niczego poza tym tak na prawdę nie ma ( przeszłości już, przyszłości jeszcze). Poczuć szczęście wraz ze słonecznym ciepłem na twarzy, ze smakiem kawy na ustach, z uśmiechem dziecka, ze spokojem płynącym między drzewami, to moje wielkie szczęście na dziś :)

szczęście wiosenne

http://daszka.dicant.net/wp-content/uploads/2016/04/Artur-Rojek-Cisza-i-wiatr.mp3

Poznańska pyra

Znalezione na moim najukochańszym rynku w Poznaniu, czyli Jeżyckim :)

Poznań

Narodziny Dzieciątka

 

” Mchy mówiły:”Ach, cóż za złocistość?

Chyba będzie jakaś uroczystość.”

Dzięcioł z dębem rozmawiał znacząco,

że się cudo zdarzyło na łące.

 

Potem poszły poszumy trawami,

przyszła noc ze wszystkimi gwiazdami,

wzeszedł księżyc rumiany jak kucharz,

rzekł wiatrowi: ‚Ty mi trawy rozdmuchasz”.

 

I rozdmuchał wiatr posłuszny trawy,

zerknął z góry w nie księżyc ciekawy,

a tam dziecko leżało w sitowiu,

krasnoludek zrodzony w nowiu.

 

Więc przywołać rozkazał stworzenia,

stary księżyc i tańce i pienia,

ku czci czynić dziecięcia onego,

złocistego, niewiadomego.

 

I świetlików ognistą czeredę,

witał strumień płynący w dół.

A bór skrzypiał jak szary kredens

pełen zajęcy i ziół.

K.I. Gałczyński

Dziecię 2016r.

Zimowo

IMG_1681

zima

Poco wstawać tak wcześnie? Po wschody słońca za lasami :)

wschód

Taki widok do porannej kawy :)

wschód

Strona 1 z 61
1
2
3
10
20
...
Ostatnia »