Żonkile
fot.Dies
Z przyjemnością ulegając wiosennym nastrojom zrobiłam kwiatki z krepiny.
Obiecałam, więc wrzucam taki mały instruktaż wykonania kwiatka jaki był na kartce, którą wcześniej Wam prezentowałam. Zdjęcia nie są najlepsze wybaczcie, ale mam nadzieję, że co nieco widać, a reszty się domyślicie:)
Kliknij na czytaj dalej
A taką wesołą kartkę zrobiłam ostatnio. Pomyślałam, że zgłoszę ją na wyzwanie w Magdowie ” 3 x K”, u mnie będzie to powiedzmy Kolorowo, Kwiatkowo, Kropelkowo – kropelki (które bardzo często używam, pochodzą właśnie z Magdowa)
A Wam życzę kolorów i słońca!
Dziś coś dla tych którzy lubią starocie. Ja jak wiadomo do tej części ludności przynależę, dziś więc udało mi się ocalić od wywalenia ” Poradnik dla gospodyń” wydany nakładem centralnego zarządu przemysłu owocowo-warzywnego, przez powszechną agencję reklamową w warszawie.
tekst- M. Wojewódzki
układ graficzny- J. Żebrowski
fotografie- Z.Wdowiński
Cena 8 zł., niestety nigdzie nie ma daty wydania. Książka zawiera różne przepisy oraz porady kulinarne. Mnie urzekła głównie swoją grafiką- popatrzcie sami.
Ta Pani jest z okładki, niżej kilka obrazków ze środka książki.
Chciałam Wam dziś pokazać kartkę urodzinową dla wielbiciela gier RPG, którego postać jest krasnoludem :) Zdjęcia kiepskie bo robione tuż przed wyjściem na imprezkę. Jeszcze raz wszystkiego dobrego Ł! :)
A to uszyte ostatnimi czasy, przeze mnie serduszka w 'piksele’.Kto śledzi mojego bloga pewnie zauważy, że z tego samego materiału (starej serwetki), powstał wcześniej już mały ptaszek oraz gąska. Mój stary Łucznik powrócił ozdrowiały z przeglądu, tak więc znowu zabieram się za naukę szycia, bo sprawia mi to dużą przyjemność.
To będzie przydługi wpis, z góry uprzedzam :P
Witajcie moi drodzy odwiedzający. 'NADEJSZŁA TA WIEKOPOMNA CHWILA…’, aby podać wyniki mojego pierwszego cukierasa zwanego także candy. Jestem zaskoczona, że po te drobiazgi jakie przygotowałam ustawiło się tak wielu chętnych. Dzięki temu miałam okazję poznać wiele ciekawych zakątków interntowych do których na pewno będę wracać. Dziękuję tym, którzy tu częściej zaglądają, i nawet czasem coś napiszą- jest to dla mnie bardzo miłe! Szkoda, że nie mogę nagrodzić większej liczby osób, ale obiecuję, że niedługo postaram się zrobić jakąś nową rozdawajkę.
Taka to skromna karteczka, w stonowanych kolorach, z guzikiem z Magdowa- pierwszy raz zamawiałam coś przez internet- fajna sprawa, szkoda, że nie stać mnie na częstsze i większe zakupy w takich uroczych sklepach.
fot Dies
A dziś kartka z chabrem (modrakiem), znalazłam biedaczka, gdy robiłam ostatnio przemeblowanie w moim pokoju, żal mi się go zrobiło dlatego też urządziłam mu kartkę. A przy okazji przypomniały mi się te piękne słoneczne dni, gdy łaziłam z aparatem po łąkach… Jakby ktoś chciał w tym roku połazić ze mną po łąkach w celach; zbieracko-wariacko -fotograficzno- piknikowych to proszę się zgłaszać!
Ściskam i pozdrawiam!
A dziś prezentuję małe pudełko (ok 7cm na 7 cm, wys.ok 3 cm) zrobione z tektury przez me zmarznięte wiecznie ręce.
P.S
Dziewczyny zapisujące się na candy, a nie posiadające blogów, proszę o podawanie adresów mail ( no chyba, że takie adresy już posiadam to wtedy nie jest to konieczne). Pozdrawiam wszystkich ciepło :)
Kilka bazgrołów z mojego podręcznego bargrolnika zakupionego latem w Bielsku Białej- piękne miasto w którym się zakochałam i bardzo przyjemny sklepik, tam jest (blisko rynku) z artykułami malarskimi. Większość to szkice różnymi ołówkami, jeden węglem.
A poniżej też mój rysunek z przedszkola (kiedy to było…). Szczerze mówiąc, nie pamiętam już nawet kim była sportretowana Ania :)
Już jakiś czas temu, zrobiłam trzy takie tam zwykłe zakładki, jednej zdjęcie gdzieś mi wsiąkło-jak się znajdzie to pewnie pokaże później. Z tych dwóch jedna jest taka zakładana na kartkę, a druga bardziej tradycyjna. A do tej zakładanej stempelek zrobiłam sama- takie kwiatko-kulki.