Komplet w szarości
Komplet szydełkowy czapka- turban na małą główkę, oraz łapki. Kolory szaro różowe, włóczka dziecięca miękka (Red Heart Baby). Wzory zaczerpnięte z you tube.
Komplet szydełkowy czapka- turban na małą główkę, oraz łapki. Kolory szaro różowe, włóczka dziecięca miękka (Red Heart Baby). Wzory zaczerpnięte z you tube.
Wykonana na szydełku z resztki włóczki, szerokość na płasko bez rozciągania 23 cm, wysokość ok 7 cm. Wzór i instrukcja wykonania znalezione w internecie.
Sukienka wykonana na szydełku, wyszła taka trochę bombeczka, góra w kolorze brązowym ( czekoladowym), dół niebieski, dodatkowo kokardka, którą można zdjąć. Długość całkowita 31 cm, szerokość dołu około 36, góry 22 cm. Z tyłu sukienki rozpięcie z guziczkiem.
” Albo kiedy człowiek chciałby być płytki jak wysychające rozlewiska w Kamieńczyku. Płyciutki, żeby sięgnąć w siebie i żeby zaraz był opór- materia, życie, dno. A on sięga, sięga po coś i niepodziewanie zapada mu się ręka, ramię, i już cały w sobie, w ciemności, i się okazuje, że to już gdzie indziej, i mało widać, tylko się nasłuchuje, jak własna przeszłość i cudze coś tam szepczą, z czegoś chichoczą, nad czymś popłakują.”
P. Sołtys „Mikrotyki”
Czapka i rękawiczki wykonane z miękkiego akrylu (red heart baby), szydełko 4,0, instruktaż you tube. Czapka wielkością pasuje mniej więcej na 1,5 roczne dziecko.
Rysunek cienkopisem, coś jak zentangle? Format pocztówkowy.
Pozdrawiam :)
Oto moja nowa fascynacja, kwiatki z foamiranu irańskiego ( brzmi egzotycznie) :) Na zdjęciach kwiatki spinki, wsuwki do włosów.
akwarela, farbki Van Gogh, format pocztówki. Łącznie zrobiłam kilkanaście zaproszeń, każde nieco inne, jak to z rękodziełem bywa :)
O rzeczach dla mamy i dziecka można by pisać dużo i długo, ja jednak nie należę raczej do osób typu „gadżeciara”, więc będzie krótko i subiektywnie.
Po pierwsze rzeczy dla mamy. Najlepiej jeśli mama, która wie w jakim szpitalu chce rodzić, zapyta inna panią która już ma ten pobyt za sobą o to jakich rzeczy można się spodziewać w danej placówce, a co trzeba zabrać. Z mojego doświadczenia muszę powiedzieć, że niewiele było mi trzeba, bo w szpitalu używałam koszuli szpitalnej, dziecko dostawało pieluszki szpitalne, tak jak ubranka, oraz kosmetyki do kąpieli. Dla pań były także środki czystości dostępne w dowolnej ilości- to jednak zależy od szpitala. Myślę, że warto zabrać z sobą
– koszulę nocną
– klapki pod prysznic ( najlepiej takie które można umyć w razie zabrudzenia)
– skarpetki
– ręczniki mały i duży najlepiej ciemne
– mała poduszkę ( przydaje się choćby do podłożenia pod dziecko podczas karmienia, czy pod obolały brzuch po cc
– szare mydło ( bardzo dobre po cc)
– kosmetyki ( szampon, gąbka)
– podkłady po porodowe ( w razie gdy szpital nie zapewni)
– wygodny stanic do karmienia bez fiżbin, bawełniany, miękki.( to bardzo ważny punkt, gdyż w tym staniku będzie się spędzać 24h na dobę
– wkładki laktacyjne
– bielizna najlepiej majtki po porodowe takie z siateczki
– krem na brodawki
– woda do picia ( dużo wody)
– sztućce, kubek
– telefon+ ładowarka
– aparat
– karta ciąży, ewentualnie wyniki badań dodatkowych
– laktator ( lepiej mieć niż nie mieć,bo różnie to bywa )
– długopis
– dowód osobisty
– leki, które się bierze regularnie ( czasem szpital może nie mieć np. dawki leku którą przyjmujecie, więc dobrze mieć swoje)
Dla dziecka spakować ubranka do oddzielnej siatki i najlepiej zostawić podpisaną w domu np. „Ubranka dla dziecka na wyjście ze szpitala”, wtedy jest nadzieja, że mąż, partner, chłop czy kto tam bliski, kto będzie was odbierał nie będzie dzwonił w popłochu w poszukiwaniach bodziaków i takich tam. Ja spakowałam taką torbę i włożyłam do fotelika samochodowego dla maluszka, żeby i tego czasem nie zapomniał zabrać.
A dla dziecka warto zabrać
– pieluszki ( choć zwykle są w szpitalu, wtedy to zbędne)
– mokre chusteczki
– bodziak
– pajacyk
– czapka
– łapki ( niekonieczne)
– kurtka pajacyk
– fotelik samochodowy
– pieluszka tetrowa ( np. do zakrycia buzi, gdy dziecko opuszcza szpital zimą, lub do wycierania buzi gdy dziecku się ulewa)
Latem oczywiście pomijamy kurtkę, czapkę warto założyć dziecku nawet latem, oczywiście nie taką zimową, ale delikatną bawełnianą.
Dziecko warto ubierać według zasady 'plus jeden’, czyli jedna rzecz więcej niż my ;)
Życzę Wam niezapomnianych, wyjść ze szpitala, w nowe wspólne życie!
Powodzenia
Daszka